Konnekt…

7 08 2007

…co do cholery sie z nim nie dzieje?Przecież to bardzo dobry komunikator,multikomunkkator właściwie.Czytając na stronach poświęconych komunikatorom ,szukając czegoś nowego znajduje wszystko właściwie,a o Konnekt jakby zapomniano.Szkoda wielka,bo np.takie AQQ rozwija się ciągle,będzie obsługiwało jabbera,ma masę dodatków,jest na prawdę ładny .Coś się dzieje.A taki konnekt…cisza.Jakies pojedyncze wstawki starych zwolenników i “twórców”jego się zdarzą tylko czasem.Ja przeleciałem oprócz PSI właściwie wszystkie i wybrałem jednak Konnekt(biorą pod uwage rzecz jasna moją małą wiedzę w tej materii)Nie jest taki gadugadowaty-a to posdtawa,dla mnie.Oferuje wszystko czego potrzeba do kontaktów przez internet,jest nawet to cholerne gg,sms,jest doskonała usługa ACTIO(VoIP),Jabber(tak więc i Spik),Tlen,AQQ,czy kLAN.Bardzo dużo pluginów-przez rss,mail,do transferów włącznie.A możliwości wyglądu…nieskończona ilość.Nie wpieprza RAM’u(choć kto dzis na tym oszczędza)co jest ważne dla wielu ludzi.Solidna maszynka.A wiem,że nad nim pracowały tęgie głowy.Może brak kasy spowodował ten bezruch,albo co.A przecież dzisiej,zwłaszcza w tej branży,jak nie walisz do przodu-to w najlepszy razie cofasz się.Powiem krótko -warto sie konnektować,warto.Przynajmniej spróbujcie,jeśli nie było wcześniej okazji.

 

Kilka linków:

Konnekt

KPlugins

KONNEKT ACTIO

Konnekt FORUM

A potem jak już odpalimy sobie Konnekt’a proponuje wciepać się na mapkę urzytkowników sieci Jabber.Jest okej,łatwa i przyjemna,bo ta nadęta mapa światowa,to jakaś napuszona lipa ..pa,i nie chce mi odpowiedzieć od pół roku.A to kij ci w oko.Jobble jest lepsza i ładniejsza

Mamy tez bardzo przydatne boty,dajace rózne mozliwości od prognozy pogody,przez słowniki wszelkiej maści po statusy na stronie:

*Jabberland 

* Infobot  ,który obsługuje sporo innych komunikatorów

 

Gdybyś sobie chciał “pojabberować”,to proponuje spróbować na początek może TUTAJ

A o Jabberze jest wiele w sieci,a i ja spróbuję niebawem cós wypocić,oczywiście jak najprościej dla zaczynających,starszych osób,które dopiero co poznały internet,a z komunikatorów wiedzą,że jest coś takiego jak gadugdu .

 

ALE MÓWIĘ WAM-SPRÓBUJCIE CHOCIAŻ KONNEKTA PRZEZ TYDZIEŃ,DWA…











AllPeers…

12 07 2007

Mały programik,którego używam,i który bez problemu każdy może mieć korzystając z niego z poziomu Firefox’a.Jest prosty i bywa przydatny,dla mnie przynajmniej.Można czatować ze znajomymi,o ile się ich ma.Ale i to idzie obejść,zakładając sobie kolejne konto.Taaaaa…na czym stanałem…..aha…czatować,a nawet przesyłać i odbierać wszelkiej maści pliki.Nie odbywa się to z prędkością światła,ale zawsze.Gdzie sie spieszyć,po co.Ja się niegdzie nie spieszę od 30-stu lat i jak na tym wychodzę?Hm…no nic.Ale to bawitko jest na prawde okay.Wysłałem i odebrałem przez nie parę giga,i nie mogę narzekać.A wysyła sie metoda przeciagnij i upuść.Ładno i prosto.Połączenia są bezpieczne,ciężko komus będzie wcisnąć nam jakiś badziew spamersko-wirusowy,jeśli nie zaakceptujemy przesyłki sami.A mam AllPeers’a od m/w10 m-cy.Ot taki miłt programik pedwape.I co ważne dostępny jest na Linux’a i Mac’a.Odkąd mam AllPeers’a serfowanie stało sie jeszcze przyjemniejsze.Kur…to zabrzmiało jak jakaś kiczowata reklamówka.Tfu,tfu,thu .Poważnie mówiąc raz jeszcze,lubię ten program,choć i bez niego obejśc się można i podobnych niemu jest kilka innych.





Foobar skins

24 06 2007
clipped from www.flickr.com

clipped from www.deviantart.com

clipped from www.deviantart.com

clipped from www.deviantart.com

clipped from www.deviantart.com

clipped from www.deviantart.com

clipped from photobucket.com

Final foobar 1

blog it

Jednamu z twórców temató do Foobar’a poświęce niebawem więcej uwagi,bo chłopak jest niesamowity.Od razu wpadły mi w oko jego dzieła,a natrafiłem na niego na deviantART.To Polak i robi moim zdaniem jedne z najlepszych skinów Foo.





Gmail’a …

23 05 2007

…od jakiegoś czau próbuje ulepszyć pod względem wizualnym,bo oczywiście jest to świetna usługa,w dodatku darmowa i ciężko się do nie przyczepić.Zwłaszcza,że limit przesyłania plików wzrósł o 100% i wynosi teraz 20MB(choć przy Yahoo to pestka-jeśli chodzi rzecz jasna o tę kwestię).Jedna wygląd Gmail’a nie jest powalający.Na szczęście dzięki pewnym małym i prostym ulepszeniom można go ładnie zmienić.Należy jedynie zainstalować mały dodatek greasemonkey i zabrać sie do roboty.
Ze strony Firefoxa należy pobrać gmail skins.Zmieni on wyglad gmaila na wiele korzystniejszy pozwalając dopasować swój ulubiony kolor.Należy jednak w ustawieniach zmienić język na EnglishUS.Tak podaje wskazówka na stronie,choć po przełączeniu znów na polski działa bez problemów.Aby zwiększyć nieco funkcjonalność gmaila,ale chyba bardziej wygląd w tym wypadku można połączyć bezpośrednio pocztę google z IGoogle,i obok nagłówków wiadomości pocztowych,będzie widniała osobista nasza stronka IGoole.Jest to jednak średnio potrzebne wg.mnie oczywiście.

Wygląda to mniej więcej tak:

gmail skins

gmailskins z igoogle

Żeby jeszcze było fajniej zainstalować można kilka skryptów.Jest ich sporo,ja mam tylko kilka.Red button zmieniający kolor przycisku do usuwania na czerwony,przez co jest bardziej widoczny, different attachment icons -pokazujący jakiego rodzaju pliki dołączone są do maila , gmail google reader-dający dostęp bezpośredni do rss’ów na reader google ,smart red button-przycisk odznaczający wiadomości przeczytane/nieprzeczytane.Oczywiście gmail’a(i inne usługi google) można nieco usprawnić bez instalowania greasemonkey i skryptów,tylko przez np. customize google (choćby pozbycie się reklam ze strony gmai’la).Skrypty to dla takiego laika jak ja czarna magia,ale te wszystkie czynności są na prawdę bardzo proste,nikt więc nie będzie miał większych problemów z przerobieniem gmail’a “pod siebie”.Bardzo przydatnym dodatkiem,dzięki któremu urozmaicić można gmail’a,ale i nie tylko,jest Stylish,o którego zaletach napiszę kilka słów następnym razem.

Try Firefox with CustomizeGoogle. You'll like it better!

Na stronie dodatków firefox’a jest także kilka innych przydatnych dodatków do gmail’a.
Natomiast lista skryptów do gmail’a jest TU
Kolejny addon do mojej ulubionej poczty to Better Gmail,którego możliwości są również spore.Wszystkiego nie będę opisywał,bo nie ma sensu.Byłoby tego masę,a obsługa tego dodatku jest dziecinnie prosta.Można zmienić wygląd gmail’a,zmieniając całkiem”skórkę”gmaila na inną,dodawać przyciski funkcjonalne,ułatwiające pracę z gmail’em,oraz wiele innych.Najlepiej popróbować samemu i wybrać co najlepiej odpowiada nam.A następnym razem opisze jak przemieniło się Youtube,Google,i GoogleVideo.

Oto jeden z efektów działania cudeńka better gmail

bettergmail addon





Me.dium.com

21 05 2007

Ciekawy i bardzo ładnie wykonana strona i jednocześnie dodatek do przegladarki,która polubiłem i na dobre się z nią zakumplowałem,czyli Flock.(na marginesie,to wqurza mnie strasznie ,że nie ma spolszczenia do “w miarę nowej “wersji Flocka)
Po załozeniu konta na http://me.dium.com otrzymałem link potwierdzający i pobrałem w/w dodatek.W sidebarze po prawej stronie ukazał mi się taki oto widok

me.dium.com oraz na górnym pasku postać ludzika w kolorze wściekły orangeludzik medium(albo innym)Po kliknięciu na niego otwiera sie pasek boczny i oczom ukazuje sie chyba dość estetyczny,przyjazny widok,na którym widać strony które ogladamy,oraz strony na których są nasi znajomi,zapoznami za pomoca,czy poprzez me.dium na przykład.Można pogadac z ludzmi,co własnie na inauguracyjnym wejściu na me.dium uczyniłem,zamieiając parę błyskotliwych zdań z kolegą z Holandii o ksywce “pwlin”,cokolwiek to znaczy.Bardzo miły pan i fan mozilli do tego.Niestety mój tragiczny angielski ograniczył nieco naszą wymiane spostrzerzeń na temat me.dium,gdyż i on i ja bylismy tam po raz pierwszy,ale nie ostatni.Można być widocznym dla wszystkich,lub tylko dla znajomych,by obserwowali gdzie własnie jesteśmy,na jakiej stronie,bądz zniknąc z pola widzenia w ogóle.Można również zaimportować listę kontatków z konta pocztowego np.z Gmail’a,Yahoo,MSN,Hotmai,i jeszcze kilku,i widzieć dzieki me.dium co nasi kolesiowie robia i gdzie są w sieci obecnie.Zresztą na stronie panuje ciagły ruch i każda zmiana strony osoby,której kontakt mamy zapisany jest widoczny na “mapce”me.dium.Nasze posunięcia też oczywiście widać. Na stronie tej oto,

jest krótka,ale treściwa prezentacja,dzieki której każdy połapie sie o co w tym chodzi.Ale tylko mniej-więcej,a pewnie mniej niz więcej.Reszta wyjdzie w praniu.

I tyle.Gdybym znał angielski lepiej,pewnie odkryłbym drzemiace w tym cudeńku mozliwości i potencjał,a tak…to co widać.

Zdziwiło mnie i to bardzo,ze nie mogłem znależć choćby kilku zdań o tym bawitku na polskich stronach,nawet na jednej.A może moje google coś szwankują?

Więcej szczegułów zobaczyc można i podszkolić sie nieco na filmiku poniżej





Coś extra na pulpit…

2 05 2007

…od Finetune,strony,która bardzo często odwiedzam i lubię bo oferuje dużo blues’owej i rock’owej muzyki w najlepszym wydaniu,ale nie tylko oczywiście.I na szczęście nie jest tak jeszcze popularna jak niektórzy jej konkurenci.Chociaż wsparcie technologiczne ma ,wydaje mi się z najwyższej półki.Finetune desktop,to mała,bardzo zgrabnie i estetycznie wykonana aplikacja,dzięki której mamy dostęp do naszej ulubionej muzyki na Finetune,bez potrzeby wchodzenia na stronę www.Potrzeba tylko zainstalować mały(17MB)programik od Abode o nazwie Apollo.I wszystko śmiga jak trza.Znalazłem jeszcze na blogu Radosława Holewy
info o innych aplikacjach działających przy pracy Apollo.Są to m.in. czytnik RSS,programik do malowania po ekranie i aplikacja działająca przy współpracy z Google Maps.Tak czy siak zabawa jest przednia,i fajnie popróbować u siebie na kompie nowe technologie(mi jako strasznemu amatorowi sprawia to wielką frajdę.

A Finetune desktop polecam każdemu,jeśli oczywiście ma swoje konto na stronie finetune.Jeśli nie,to se trzeba założyć.A muzyki dobrej są tam na prawde spore ilości.Więcej informacji o Adobe Apollo znajdzuje sie na wspomnianej stronie bloga Radosława Holewy.Ja nawet nie będę udawał,że sie na tym znam i kopiował to co jest na o wiele lepszej stronie niż ta,którą obecnie czytasz.

P.S.O właśnie mi sie przed chwilą updatowało do wersji 0.9.4.





Moje RSS’y

27 02 2007

Jak kiedyś wspomniałem o istnieniu komputera i internetu dowiedziałem sie rok temu.Jakieś 7 miesięcy wstecz wpiąłem pierwszy czytnik RSS.To był paseczek i dopiero parę dni temu sie go pozbyłem.Służył mi dzielnie i solidnie.Prosty,bardzo prosty i to główna zaleta tego programu.Nie zajmuje prawie w ogóle miejsca na ekranie,co tez nie bez znaczenia.na jednej z 4-rech stron monitora na bieżąco wyświetlają się wiadomości,coś jak na pasku u dołu ekranu w telewizji.Pózniej wpadłem na KlipFolio i do dziś zresztą go używam.Na pewno jest “najefektowniejszy”,tzn.moim zdaniem wizualnie jest bardzo atrakcyjny,z wszystkich znanych mi rss’ów ,najbardziej.Wygląd i kolor dowolnie mozna zmieniać za pomocą “skórek”dodawać np.czytnik aktywności dysku,Ram’u,poczty,itd.Do funkcjonalności nie można sie przylepić.Robi swoje,choć nie wiedzieć czemu pewnych(lecz jest to znikoma cząstka)kanałów nie czyta.Jest to mój faworyt.Kropka.Mam też GreatNews,i także służy mi dobrze.Bardzo przejrzysty i czytelny,z możliwością zmian stylów ,formy przedstawiania wiadomości,no i po polskiemu,co dla mnie jest arcyważne(no przesadziłem,ale ważne)Korzystam też jak chyba wszyscy z GoogleReader.Tam jednak trzymam głównie tematy związane z fotografia,choć do wszystkiego jest bardzo dobry.Szkoda,że nie ma jeszcze spolszczenia.Ale na pewno i to nastanie.No i dzisiaj przeglądając YouTube(robię często taki wyrywkowy przegląd filmików z różnych tematów-w większości to jednak gówno straszne)wpadłem na prezentacje ciekawego wygaszacza ekranu.Tyle,ze ten wygaszacz to w sumie czytnik rss,tylko cholernie efekciarski.Cały glob w 3D obraca sie a ja widzę pojawiające sie nowe posty.Prezentuje sie to niezle ,poważnie robi wrażenie.Trochę pracy w to ktoś włożył.Przez jakiś czas pobawię sie tym i obaczym co zacz.A więcej info jest TU,lecz zrozumieć ów język…nie sposób.Również bardzo lubię czytać rss(niezbyt poprawny zwrot)na stronach startowych typu Netvibes (doskonałe) i rodzimy Startowy(okay,ale dużo pracy przed nimi) W sumie bardzo ten wynalazek mi sie podoba,czeto gęsto z niego korzystam,i w sumie dzięki rss’om trafiłem też na kilka znakomitych blogów.No i są to programy w większości przynajmniej bardzo proste w obsłudze,a przy moich umiejętnościach to podstawa.





Programy-ImageSorter

5 02 2007

Przeglądając internet natknąłem się na mały,prosty,ale dość sympatyczny sofcik.ImageSorter jest programem,dzięki któremu poukładać możemy nasze fotki w różny i ciekawy sposób.Wybieramy tylko dysk na którym dane grafiki sie znajdują i do dzieła.Właściwie to przeglądarka plików graficznych taka jakich wiele,ale ciekawy jest sposób układania zdjęć.Otóż ImageSorter pomoże posortować nam właśnie pliki w zależności od koloru,np.od barwy najciemniejszej poprzez średnią do bladej,oraz biorąc pod uwagę inne parametry,jak rozmiar,nazwa czy data.Tło na którym pojawiają się grafiki tez można dowolnie mieniać.is5qq1.jpgFotki przedstawione są bardzo ciekawie.Tu również do wyboru mamy kilka opcji,przy czym najbardziej efektowna jest kula(“globus którym poprzez złapanie myszką możemy dowolnie poruszać).Odległość między wyświetlanymi plikami,jak i ich wielkość również są zmienne.
Mnie osobiście ImageSorter się podoba.Ot taki programik dla początkujących ,na którym można się pobawić zdjęciami nie posiadając przy tym właściwie żadnej fachowej wiedzy.imagesorter.jpg